In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

wesprzyj

KRS: 0000297411
konto: 18116022020000000143732461

prof. Anita Olejek

AOlejek

Profesor Anita Olejek kieruje Katedrą i Oddziałem Klinicznym Położnictwa i Ginekologii Śląskiej Akademii Medycznej. Pełni też funkcję wojewódzkiego konsultanta w swojej dziedzinie. Jest jednym z najmłodszych profesorów Śląskiej Akademii Medycznej, najmłodszym na Śląsku zwierzchnikiem kliniki i jedną z nielicznych kobiet na takim stanowisku. Z jej inicjatywy w bytomskiej klinice przeprowadza się pionierskie operacje na płodzie korygujące wady rozwojowe, pod jej kierunkiem uruchomiono też specjalistyczne przychodnie dla kobiet – raka sromu i szyjki macicy. Zamieszczamy wywiad o możliwościach operacji prenatalnych oraz o wadach genetycznych, przeprowadzony z Panią Profesor w styczniu 2010r. przez red. Beatę Znamirowską:

- Co zmieniło się w procedurach diagnostycznych w ciągu ostatnich lat?

- W ciągu ostatnich kilku lat w tej dziedzinie zmieniło się bardzo wiele zwłaszcza w diagnostyce ultrasonograficznej. Dysponujemy coraz lepszym sprzętem, który pozwala na szczegółowe badania, porównywalne z badaniami rezonansu magnetycznego. Można także śledzić życiowe funkcje poszczególnych narządów. Zwiększyła się zdecydowanie ilość ośrodków wykonujących te badania, zarówno państwowych, jak i prywatnych, a tym samym zwiększyła się dostępność takich badań. Powstał też program badań prenatalnych NFZ, skierowanych do pacjentek po 35 roku życia. Oczywiście część pacjentek musi zapłacić za badania, ale to kwestia wyboru. Najważniejsze, że jest gdzie te badania zrobić. Nie ma obecnie świeżych danych dotyczących występowania wad genetycznych u płodu, ale według mnie ten odsetek wzrasta. Cieszy jednak to, że jest coraz więcej kobiet, u których wady dziecka wykryto na tyle wcześnie, że można było im skutecznie pomóc.

- W 2004 roku pojawiła się nowa ustawa o aborcji i badaniach prenatalnych. Czy według Pani jest ona wystarczająca?

- Mam poważną uwagę dotyczącą interpretacji niektórych punktów w praktyce. Ustawa nie precyzuje co to jest trwałe, nieodwracalne uszkodzenie płodu, które uprawnia pacjentkę do jego terminacji. Przykładowo zespół Downa jest to niewątpliwie nieodwracalne, genetyczne uszkodzenie płodu, ale wszyscy doskonale wiemy, że mnóstwo takich dzieci żyje wśród nas i niektóre świetnie sobie radzą. Nie można więc powiedzieć, że ta wada nie pozwala na samodzielne życie. A część rodziców jednak chce w takim przypadku skorzystać z prawa do aborcji. Ponieważ ustawa nie daje gotowego rozwiązania, powołujemy w takich przypadkach specjalny zespół, który podejmuje konkretną, indywidualną decyzję.

- Czy są jakieś wady genetyczne uznawane do niedawna za letalne, a teraz już wyleczalne?

- Oczywiście. Medycyna rozwija się w tak olbrzymim tempie, że można leczyć już wiele schorzeń, niektóre nawet jeszcze w łonie matki, co niewątpliwie zwiększa szanse dziecka na prawidłowy lub lepszy rozwój. Należą do nich przykładowo przepuklina rozworu przełykowego, polegająca na przemieszczeniu trzewi do klatki piersiowej – jeśli tego nie rozpoznano odpowiednio wcześniej, noworodek umierał. Teraz można taką wadę z powodzeniem operować, podobnie jak różne wady serca (np. hipoplazja), wytrzewienie jelit, wadę zastawki cewki tylnej, spotykaną najczęściej u chłopców. Przy tej wadzie tworzy się zapora, która powoduje niemożliwość odpływu moczu i uszkodzenie nerek, co powodowało zgon dziecka. Teraz można taką wadę korygować właśnie jeszcze przed urodzeniem lub tuż po. Przy hipoplazji serca wykonuje się trzy operacje ratujące życie, kiedyś była to wada w 100% śmiertelna, dziś ponoć w 95% wyleczalna. Podobnie z wytrzewieniem jelit – bardzo ważne jest, aby jeszcze przed urodzeniem wykryć tę wadę, bo wówczas ciążę rozwiązuje się przez cesarskie cięcie, aby nie uszkodzić dodatkowo jelit. W naszej klinice przeprowadzono w ciągu ostatnich 4 lat ok. 40 operacji na płodzie z rozszczepem kręgosłupa i przepukliną oponowo-rdzeniową. Tylko w 3 przypadkach nie zakończyło się to zgodnie z naszymi oczekiwaniami – dzieci urodziły się przedwcześnie. Pozostałe rozwijają się świetnie, monitorujemy je , aby odpowiedzieć na pytanie, czy jakość ich zdrowia jest lepsza niż u dzieci, które zostały poddane zabiegowi po urodzeniu. Dlatego tak ważne są badania USG i prenatalne – wiedząc wcześniej, na co cierpi płód, można w wielu wypadkach skutecznie pomóc. Są też oczywiście wady, na które do tej pory nie znaleziono żadnego sposobu leczenia, jak niektóre trisomie, ale wówczas pacjentka wiedząc wcześniej o tym, że jej dziecko nie ma szans na przeżycie, może skorzystać z prawa do aborcji. Uważam też, że natura sama reguluje ten proces. Jeśli płód jest głęboko upośledzony, często dochodzi do naturalnego poronienia.

- Czy kobiety mają świadomość, po co są im potrzebne badania prenatalne?

- Na początku mojej kariery lekarskiej poznałam pacjentkę, która poroniła wielokrotnie. Była tak zdeterminowana, że sama wyszukała pracownię genetyczną, gdzie przeprowadzono jej badania. Okazało się, że ma uszkodzony jakiś gen i doradzono jej, aby nie przejmowała się poronieniami, bo ma 30% szans na urodzenie dziecka. I rzeczywiście, jej 10 ciąża była zakończona pełnym sukcesem – urodziła zdrowe i bardzo chciane dziecko. Przyszłe matki przychodzą z doskonałą wiedzą na temat stanu zdrowia swoich nienarodzonych dzieci, ale jeszcze częściej trzeba te informacje prostować. Niemniej widać, że interesują się zagadnieniem, wiedzą wiele, szukają informacji. Mieszkamy jednak w regionie, gdzie dostęp do informacji internetowej jest bardzo dobry. W 2009 roku urodziło się w województwie śląskim 39 tys. dzieci, około 5% ciąż to były ciąże zagrożone wadami genetycznymi. Nie jest to może duży odsetek, ale jest to ileś konkretnych osób i ich rodzin, które przeżywają dramat. A często można im pomóc, ważne tylko jest, aby ktoś w miarę wcześnie dostrzegł, że z ciążą jest coś nie tak. Choroba noworodka albo jego śmierć jest niezwykle traumatycznym przeżyciem, głównie dla matki, ale także dla reszty rodziny. Często odciska swoje piętno bardzo głęboko i trwale, prowadzi do kolejnych tragedii. Ważne więc jest, aby lekarze o tym zawsze pamiętali i starali się niczego nie przegapić. 

Kalendarium

Facebook

Licznik odwiedzin

417444
Dzisiaj
W tym tygodniu
W tym miesiącu
Wszyscy odwiedzający
94
1087
4984
417444

Sponsorzy

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

Partnerzy

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

powered by Nataltec 2014